
Autor: Tim Soulo
Dyrektor ds. marketingu w Ahrefs
Jesteś tutaj, bo potrzebujesz linków.
Prawdopodobnie słyszałeś(-aś), że linki (czyli linki zwrotne) pomagają Twojej witrynie zajmować wyższe pozycje w Google. I musisz nauczyć się, jak je budować.
Cóż... my (Ahrefs) od ponad 10 lat budujemy narzędzia dla profesjonalnych osób zajmujących się Budowaniem linków. Można więc śmiało powiedzieć, że wiemy co nieco o Budowaniu linków.
W tym przewodniku zebraliśmy nasze najlepsze zasoby wiedzy i staraliśmy się wyjaśnić wszystkie zawiłości Budowania linków prostym językiem, abyś mógł/mogła łatwo wcielić nasze wskazówki w życie.
Ale zanim przejdziemy dalej, oto kilka szybkich zajawek spostrzeżeń na rozruch:
Możesz myśleć o linkach jak o głosach. Gdy inne strony internetowe linkują do Twojej strony, mówi to Google, że Twoja strona jest w jakiś sposób ważna. To w zasadzie algorytm PageRank Google w pigułce.
Im więcej wysokiej jakości Linki zwrotne ma strona, tym wyżej zwykle pozycjonuje się w Google. A jeśli chcesz przebić ją swoją stroną, prawdopodobnie będziesz musiał zdobyć więcej linków niż ona ma.

Linki zwrotne pomagają stronom pozycjonować się wyżej w wynikach wyszukiwania Google.
Oczywiście mocno to uprościłem. Pozycja #1 w Google jest znacznie bardziej złożona niż tylko zdobycie większej liczby linków, ponieważ linki nie są jedynym sygnałem rankingowym, którego używa Google. Ale mimo wszystko to bardzo silny sygnał i ma bardzo bezpośredni wpływ na Twoje pozycje w wynikach wyszukiwania.
Czym więc jest budowanie linków i jak to zrobić?
Budowanie linków to proces pozyskiwania linków z innych stron internetowych do stron w Twojej witrynie. Jego celem jest podniesienie „autorytetu” Twoich stron w oczach Google, aby te strony pozycjonowały się wyżej i przynosiły więcej ruchu z wyszukiwania.
Zejdźmy w to trochę głębiej.
Ogólnie rzecz biorąc, najpopularniejsze strategie Budowania linków można przypisać do jednego z czterech poniższych obszarów:
Jak zdobyć Linki zwrotne

Możesz też zatrudnić doświadczoną osobę zajmującą się budowaniem linków (lub agencję budowania linków), aby zrobiła to wszystko za Ciebie. I to jest coś, co ostatecznie robi wielu marketerów cyfrowych i właścicieli firm, bo niezależnie od tego, jakie taktyki wybierzesz, budowanie linków to dużo pracy.
Ale nawet jeśli zdecydujesz się zlecić Budowanie linków na zewnątrz, bardzo przydatne będzie posiadanie podstawowej wiedzy o tym, jak to się robi. Dzięki temu będziesz w stanie ocenić, czy zatrudniona osoba wykonuje dobrą pracę, czy nie.
Przyjrzyjmy się więc dokładniej każdemu z tych czterech obszarów.
To sytuacja, w której przechodzisz do witryny, która nie należy do Ciebie, i ręcznie umieszczasz tam swój link.
Najczęstsze taktyki, które pasują do tej kategorii, to:
Budowanie linków za pomocą tych taktyk jest bardzo łatwe. I dokładnie z tego powodu takie linki zwykle mają niewielką lub żadną wartość w oczach Google.
Poza tym tego typu linki praktycznie nie dają Ci przewagi konkurencyjnej. Jeśli możesz wejść na witrynę i ręcznie umieścić tam swój link, Twoi konkurenci też mogą.
Mimo to nie należy całkowicie ignorować tej grupy taktyk Budowania linków. W rzeczywistości niektórzy profesjonalni specjaliści od Budowania linków wolą zaczynać od tego typu linków, gdy pracują z zupełnie nową witryną.
Określają to jako budowanie „linków podstawowych”.
Pomyśl o tym. Większość firm internetowych ma markowe konta w głównych sieciach społecznościowych, a także wpisy w dużych katalogach firm i serwisach z opiniami (Yelp, Trustpilot, ProductHunt, Glassdoor itp.). A wszystkie te strony zawierają link do ich witryny.

Google wyraźnie zwraca uwagę na te strony profilowe. Jeśli spojrzysz na panel „Wiedza” dla Ahrefs (patrz zrzut ekranu poniżej), zauważysz linki do naszych profili społecznościowych. I to nie my je dodaliśmy. Google samodzielnie zidentyfikowało nasze profile społecznościowe i podlinkowało je do marki Ahrefs jako część swojego Knowledge Graph.

Tak, tego typu linki są albo nofollow, albo bardzo, bardzo słabe. Oznacza to, że prawie wcale nie robią różnicy, jeśli chodzi o pozycjonowanie w Google.
Ale biorąc pod uwagę, że atrybut „nofollow” jest teraz traktowany jako wskazówka, jest szansa, że z czasem Twoje strony profilowe zgromadzą własne linki wysokiej jakości i mogą zacząć wnosić do Twojej witryny pewną wartość w zakresie Search Engine Optimization (SEO).
Na przykład strona profilowa Ahrefs na Twitterze może pochwalić się 11 000 linków zwrotnych pochodzących z ponad tysiąca różnych witryn. Jestem więc całkiem pewien, że ma to pewną „wagę” w oczach Google.

Mimo to nie przesadzaj z dodawaniem swojej witryny do każdej możliwej sieci społecznościowej i każdego katalogu firm. Mówimy zaledwie o kilkudziesięciu miejscach, gdzie to naturalne, aby Twoja firma się znajdowała. Wszystko ponad to byłoby kompletną stratą czasu.
A najlepszym sposobem na znalezienie wartościowych stron, na których można dodać swój link, jest analizowanie linków Twoich konkurentów. Omówimy to bardziej szczegółowo później w tym przewodniku.
To sytuacja, gdy kontaktujesz się z innymi właścicielami stron i prosisz ich o link, co specjaliści SEO często nazywają „link outreach”.
Ale przecież nie możesz skontaktować się z osobami z datasciencecentral.com i poprosić, żeby zalinkowali do Twojej strony z przepisami na ciasteczka, prawda? Musisz wybrać strony internetowe, które są w jakiś sposób powiązane z Twoją stroną, ponieważ wtedy bardziej prawdopodobne, że w ogóle rozważą Twoją prośbę.
Proces kompletowania listy odpowiednich stron internetowych, z którymi warto się skontaktować, nazywa się „link prospecting”. Im więcej wysiłku włożysz w znalezienie odpowiednich celów dla Działania zewnętrzne, tym wyższy będzie Twój wskaźnik sukcesu.
Ale dlaczego właściciele innych stron (nawet tych trafnych) mieliby w ogóle chcieć linkować do Twojej strony?
Cóż, idealnie chcesz, aby byli tak pod wrażeniem Twojego zasobu, że naturalnie zechcą udostępnić go odwiedzającym swojej witryny (czyli do niego zalinkować).
Ale nie każda strona w Twojej witrynie to jedyne w swoim rodzaju dzieło sztuki warte tysiąca linków. Dlatego profesjonaliści SEO opracowali zestaw taktyk, aby przekonać właścicieli innych stron do dodawania linków do ich stron.
Oto krótka lista tych taktyk wraz z ogólnym uzasadnieniem, które za nimi stoi:
Jest jednak pewien haczyk.
Uzasadnienie każdej z tych taktyk może wydawać się całkiem uczciwe i logiczne, ale zaskoczy Cię, jak niski jest wskaźnik sukcesu. To znaczy, jeśli uda Ci się zdobyć pięć linków na sto maili w ramach Działania zewnętrzne, możesz być z siebie dumny.
Ale jest jedna prosta rzecz, którą możesz zrobić, aby przechylić szanse na swoją korzyść. To budowanie relacji z ludźmi w Twojej branży na długo zanim będziesz czegokolwiek od nich potrzebować.
Zastanów się. Gdyby dziś przyszedł do Ciebie cold email od przypadkowej osoby z prośbą o link, czy w ogóle chciałoby Ci się odpowiadać? Wątpię. A co, jeśli ten email pochodzi od kogoś, z kim wcześniej rozmawiałeś na Twitterze albo nawet spotkałeś się na jakimś wydarzeniu na żywo? Wtedy o wiele bardziej prawdopodobne, że zwrócisz uwagę, prawda?
Dlatego jeśli zaczniesz wcześniej nawiązywać kontakt z osobami z Twojej branży (a może nawet wyświadczysz im drobne przysługi), nie będziesz mieć problemu, by w przyszłości zwrócić się z prośbą o link.
Oto dobry przykład z mojego doświadczenia. Gael Breton z Authority Hacker po raz pierwszy skontaktował się ze mną w 2014 roku. To było jeszcze zanim dołączyłem do Ahrefs:

Podobała mi się praca Gaela i od tamtej pory pozostajemy w kontakcie. To jedna z przyczyn, dla których jego strona ma dziś 122 linki przychodzące z ahrefs.com:

Ale nie zrozum mnie źle. Gael nie prosił mnie co jakiś czas o linki, żeby je zdobyć. Po prostu śledzimy nawzajem swoją pracę. A gdy opublikują coś godnego uwagi na Authority Hacker, dowiedziałbym się o tym i podzielił z naszym zespołem. A potem w pewnym momencie możemy do tego zalinkować z naszego bloga.
Właśnie tak relacje pomagają Ci zdobywać linki w naturalny sposób.
To najłatwiejszy sposób na budowanie linków. Wielu właścicieli stron chętnie do Ciebie zalinkuje, jeśli im za to zapłacisz.
Ale wymiana pieniędzy (albo czegokolwiek innego) na linki jest dość ryzykowna. Google uznaje to za manipulację swoim algorytmem. I może Cię za to ukarać, wyrzucając Twoją stronę z wyników wyszukiwania.
Inne ryzyko związane z kupowaniem linków wynika po prostu z marnowania pieniędzy na złe linki, które od początku w ogóle nie zadziałają.
Mimo to nie chcemy uczyć Cię taktyk, które mogłyby narazić Twoją firmę (lub Twój portfel) na ryzyko. Dlatego w tym przewodniku nie będzie porad typu „jak kupować linki we właściwy sposób”.
A jednak powinieneś dobrze wiedzieć, że wiele osób w branży SEO kupuje linki, aby osiągnąć cele rankingowe. Gdy zaczniesz badać Linki zwrotne konkurencji i kontaktować się z tymi samymi stronami, wkrótce dowiesz się, czy zapłacili za którykolwiek ze swoich linków.
„Zdobywasz” linki, gdy inni ludzie linkują do stron w Twojej witrynie bez tego, byś musiał ich o to prosić. To się nie wydarzy, jeśli nie masz czegoś naprawdę wartego uwagi, o czym inni właściciele witryn autentycznie będą chcieli wspomnieć na swoich stronach.
Oto kilka rzeczy, które mogą sprawić, że strony Twojej witryny będą warte linku:
Na przykład w 2017 roku wykorzystaliśmy nasze zastrzeżone dane, aby przeprowadzić unikalne badanie, które odpowiedziało na jedno z najczęściej zadawanych pytań w SEO: „Ile czasu zajmuje wypozycjonowanie w Google?”
Na dziś ten wpis na blogu ma prawie 3 000 Linki zwrotne z około 1 700 różnych stron internetowych.

I nawet sześć lat później to badanie wciąż zdobywa nowe linki. Oto kilka podlinkowanych wzmianek z początku tego roku:

Ale niekoniecznie musisz w ogóle tworzyć jakiekolwiek treści. Sama Twoja firma może być warta linku. Tak samo produkty i usługi, które oferujesz.
Sporo linków do strony ahrefs.com pochodzi od osób, które wspominają o naszych produktach i firmie, a nie o publikowanych przez nas treściach. Oto kilka linkowanych wzmianek, które otrzymaliśmy dosłownie wczoraj:

Ale ludzie nie mogą linkować do rzeczy, o których istnieniu nie wiedzą. Dlatego niezależnie od tego, jak świetna jest Twoja strona (lub Twój produkt), musisz ją promować. A im więcej osób zobaczy Twój zasób, tym większa szansa, że część z nich ostatecznie zacznie do niego linkować.
Omówimy to bardziej szczegółowo w dalszej części tego przewodnika.
Różne rodzaje linków mają różny wpływ na ranking Twojej strony w Google. I nikt nie wie na pewno, jak dokładnie Google mierzy wartość każdego pojedynczego linku.
Mimo to istnieje pięć ogólnych koncepcji oceny linków, które społeczność SEO uważa za prawdziwe.
Co sprawia, że link jest dobry

Wydaje się intuicyjne, że link z The New York Times i link z małego bloga podróżniczego Twojego znajomego nie mogą być traktowane przez Google jako równe. NYT to znany na całym świecie autorytet, a blog Twojego znajomego jest praktycznie nieznany nawet wśród jego znajomych.
Przez wiele lat budowania linków specjaliści SEO zebrali wiele empirycznych dowodów na to, że linki z bardziej znanych i bardziej autorytatywnych witryn mają większy wpływ na pozycje Twojej strony w Google.
Ale jak zmierzyć „autorytet” strony internetowej?
Cóż, według branżowego badania przeprowadzonego przez Aira, najpopularniejsze metryki autorytetu witryny to Ocena domeny (DR) Ahrefs oraz Domain Authority (DA) Moz. Trzecie miejsce zajmują metryki opracowane wewnętrznie (które często mają w sobie DR lub DA).
Czy używasz jakichś metryk do mierzenia autorytetu i/lub jakości linku?

The State of Link Building Report 2022.
Mamy też bezpłatne narzędzie Website Authority Checker, którego możesz użyć do sprawdzenia metryki Ocena domeny dowolnej strony internetowej:

Poza autorytetem całej witryny istnieje też autorytet konkretnej strony, która do Ciebie linkuje. Wiadomo, że Google oblicza go za pomocą słynnego algorytmu PageRank.
Mówiąc prosto, algorytm PageRank opiera się na założeniu, że strony z większą liczbą Linków zwrotnych (i lepszych) oddają silniejszy „głos”.

Strony, które mają Linki zwrotne, oddają silniejszy „głos” niż te, które ich nie mają.
W Ahrefs mamy własną metrykę do mierzenia autorytetu strony. Nazywa się Ocena adresu URL (UR) i jest obliczana w dość podobny sposób do oryginalnego PageRank.
UR tej strony, którą właśnie czytasz, wynosi 30 i ma ona Linki zwrotne z ponad tysiąca różnych stron internetowych (domen odsyłających):

I jest jeszcze jedna rzecz, którą musisz wiedzieć o autorytecie. Jeśli Linki zwrotne ma dołączony atrybut a rel="nofollow" attribute, to najprawdopodobniej nie oddaje „głosu” na stronę internetową, do której prowadzi.
Jeśli prowadzisz blog o zdrowiu i fitnessie, linki z innych witryn (i stron) na ten sam temat będą miały w oczach Google większą wagę niż linki z witryn o samochodach czy finansach.
Oto fragment przewodnika Google „How Search Works”, który potwierdza tę teorię (pogrubienie jest moje):
Jeśli inne znane strony internetowe na ten temat linkują do tej strony, to dobry znak, że informacje są wysokiej jakości.
Ale to nie znaczy, że powinieneś unikać zdobywania linków ze stron internetowych, które nie są na ten sam temat co Twoja. Nie potrafię sobie wyobrazić żadnego doświadczonego SEO mówiącego: „Nie, proszę, nie linkuj do mojej strony z przepisami z dreamhost.com, strony hostingowej z DR 93”.
Chodzi o to, że niezależnie od tego, o czym jest Twoja strona, istnieją dziesiątki tematów, które są w pełni trafne, choć nie identyczne.
Na przykład odżywianie jest bardzo ważne dla zdrowia i kondycji. Dlatego naturalne byłoby, że witryny o fitnessie linkują do artykułów o jedzeniu. A jeśli chcesz ćwiczyć regularnie, musisz znaleźć na to czas w swoim grafiku, więc linkowanie do artykułów o zarządzaniu czasem też nie byłoby nienaturalne.
Innymi słowy, trafność to dość plastyczne pojęcie. O ile oczywiście nie próbujesz wciskać linków w miejsca, do których wyraźnie nie pasują.
Jeśli nie znasz jeszcze tego pojęcia, „anchor text” to klikalny fragment tekstu, który prowadzi do innej strony. W wielu przypadkach zwięźle opisuje, o czym jest strona, do której prowadzi link.
Nic więc dziwnego, że Google używa słów w Anchor Text, aby lepiej zrozumieć, o czym jest strona, do której prowadzi odnośnik, i na jakie słowa kluczowe zasługuje, aby się pozycjonować. W rzeczywistości oryginalny patent Google na PageRank mówi o tym całkiem wprost (pogrubienie moje):
Google stosuje szereg technik, aby poprawić jakość wyszukiwania, w tym page rank, anchor text oraz informacje o bliskości.
Jak więc wykorzystujesz Anchor Text podczas Budowania linków?
Cóż, lepiej, żebyś tego nie robił. Im bardziej próbujesz kontrolować, jak różne strony linkują do Ciebie, i wciskać wszystkie „właściwe słowa” do Anchor Text Twoich Linków zwrotnych, tym większa szansa, że Google podejrzewa manipulację i Cię za to ukarze. Lepiej więc po prostu pozwolić autorowi strony linkującej zdecydować, jak chce odwołać się do Twojej strony.
W 2010 roku Bill Slawski zwrócił uwagę na patent Google, który opisywał „Reasonable Surfer Model”. Ten model wyjaśnia, jak prawdopodobieństwo kliknięcia linku może wpływać na to, ile autorytetu on przenosi. A to prawdopodobieństwo jest w dużej mierze określane przez to, gdzie na stronie znajduje się link.
Załóżmy, że strona internetowa składa się z trzech bloków: treści, paska bocznego i stopki. Z reguły linki w treści generują więcej Kliknięcia, ponieważ blok treści przyciąga największą uwagę odwiedzających.

Linki umieszczone w widocznym miejscu mogą przenosić większy „autorytet”.
Jeszcze jedna rzecz, która może wpływać na CTR linku, to to, jak wysoko na stronie się pojawia. Czytelnicy częściej klikają linki na samym początku artykułu niż te na jego końcu.
Podczas Budowania linków do swojej witryny masz trzy ogólne miejsca docelowe, na które możesz je kierować:
I dość często strony, które musisz wysoko wypozycjonować, są też tymi, do których najtrudniej zdobyć linki.
Dzieje się tak, ponieważ właściciele stron zazwyczaj wolą linkować do stron informacyjnych, na których ich odbiorcy mogą dostać wartość za darmo, niż do stron komercyjnych, na których ich odbiorcy prawdopodobnie dostaną ofertę jakiegoś produktu.
Dlatego jedno z najczęstszych pytań w SEO brzmi: „Jak zdobywać linki do nudnych stron?”
A strategia, którą doświadczeni specjaliści SEO zwykle sugerują, polega na zdobyciu wielu linków wysokiej jakości do Twoich „zasobów, do których można linkować”, a następnie przeniesieniu części tego „autorytetu linków” na Twoje „money pages”, które chcesz, aby dobrze pozycjonowały się w Google.

Używaj Linków wewnętrznych, aby przenosić autorytet na „nudne” strony, które muszą dobrze pozycjonować się w Google.
Istnieje wiele różnych taktyk i strategii budowania linków. Niektóre mogą być bardzo skuteczne, a inne już dziś nie działają i najpewniej tylko zmarnują Twój czas.
Oto co dziś działa naprawdę dobrze, według naszych obserwacji:
Jeśli ktoś linkuje do Twojego konkurenta, istnieje duża szansa, że może być też skłonny zalinkować do Ciebie.
Dobrym sposobem na rozpoczęcie tej strategii jest sprawdzenie, kto linkuje do faktycznych stron głównych witryn Twoich konkurentów. Te osoby wspominają o firmie jako całości, a nie o konkretnej stronie, której możesz nie mieć w swojej witrynie.
Na przykład, oto kilka stron (z przyzwoitym ruchem z wyszukiwania), które linkują do naszej strony głównej:

Zrzut ekranu z narzędzia Site Explorer.
Jak widzisz, w obu przypadkach Ahrefs jest wspomniany tuż obok innych narzędzi marketingowych, co tylko potwierdza, że prośba o wzmiankę obok konkurentów jest uczciwa.
Gdy skończysz ze stronami głównymi, kolejnym krokiem jest sprawdzenie, które strony w witrynach Twoich konkurentów mają najwięcej linków. Mamy na to raport w Site Explorer, który nazywa się „Najlepsze według linków”.

Patrząc na raport Najlepsze według linków dla ahrefs.com (powyżej), łatwo zauważyć, jakie typy stron przyniosły nam najwięcej linków:
Spróbuj przejrzeć raport Najlepsze według linków dla swoich konkurentów i zobacz, jakie typy stron przynoszą im linki. Gdy zidentyfikujesz, co u nich zadziałało, możesz stworzyć podobne (lub lepsze) zasoby na własnej stronie.
Po zakończeniu powyższych taktyk sugeruję skonfigurować alert Linki zwrotne i otrzymywać powiadomienia, gdy tylko Twoi konkurenci zdobędą nowe linki. Dzięki temu będziesz mógł od razu skontaktować się z osobą, która do nich zalinkowała, i spróbować dopisać siebie na tej samej stronie.

Podsumowując, Twoi konkurenci to prawdziwa kopalnia świetnych okazji na linki. A gdy zagłębisz się w ich Linki zwrotne, szybko zauważysz pewne wzorce Budowanie linków, które możesz wykorzystać na swojej stronie. Napisaliśmy zresztą dość szczegółowy artykuł na ten temat. Koniecznie go sprawdź.
Załóżmy więc, że zrobiłeś Badanie słów kluczowych i masz bardzo konkretną stronę, która musi dobrze pozycjonować się w Google na określone słowo kluczowe. I musisz budować linki właśnie do tej bardzo konkretnej strony.
Cóż, najlepsze miejsce na start to otwarcie najlepiej pozycjonujących się stron dla wybranego słowa kluczowego i zbadanie, skąd zdobyły swoje linki.
Wystarczy, że wpiszesz swoje słowo kluczowe w Keywords Explorer Ahrefs i przewiniesz w dół do widżetu „Przegląd SERP”. Zobaczysz strony o najwyższych pozycjach wraz z informacją, ile mają linków zwrotnych (i domen linkujących).
Załóżmy więc, że chcesz pozycjonować się na „best productivity apps”. Oto jak wygląda SERP dla tego słowa kluczowego:

Gdy klikniesz dowolną liczbę linków zwrotnych, zostaniesz przekierowany(-a) do listy linków zwrotnych danej strony w Site Explorer Ahrefs.

Oto co musisz zrobić dalej:
Kolejne miejsce, w którym szukasz potencjalnych osób linkujących, to osoby, które wspomniały o Twoim temacie na swoich witrynach. Na przykład jeśli musisz budować linki do aplikacji do produktywności, chcesz skontaktować się ze wszystkimi witrynami, które gdzieś na swoich stronach wspomniały słowo „produktywność”.
Możesz spróbować wyszukać je w Google, ale to daje tylko ograniczoną liczbę wyników wyszukiwania. Średnio zaledwie kilkaset.

Znacznie szybszym sposobem na znalezienie tysięcy stron, które wspominają o Twoim temacie, jest Content Explorer od Ahrefs.
Na przykład jeśli wyszukasz słowo kluczowe „aplikacja do produktywności”, otrzymasz ponad 120 000 stron, które wspominają o tym słowie kluczowym.

Następnie możesz zastosować następujące filtry, aby zawęzić listę wyników do najbardziej znaczących:
W ten sposób skończysz z nieco ponad 4 000 stron. To znacznie bardziej przystępna liczba potencjalnych stron do linków, z którą można pracować.

A Twój plan działania byłby bardzo podobny do poprzedniego. Przejrzyj te strony jedna po drugiej i skontaktuj się z odpowiednimi właścicielami, jeśli uważasz, że istnieje szansa, że zgodzą się zalinkować do Twojej strony ze swojej.
Szczerze mówiąc, wskaźnik sukcesu w obu tych grupach potencjalnych stron do linków prawdopodobnie będzie dość niski. Wiem to, ponieważ robiłem takie Działania zewnętrzne w ramach Budowanie linków nie tak dawno temu. I z rozmów z profesjonalnymi osobami zajmującymi się budowaniem linków wynika, że to właściwie norma.
Dlatego wspomniałem wcześniej, że powinieneś zacząć budować relacje ze wszystkimi tymi właścicielami stron, zanim faktycznie poprosisz ich o przysługę.
Dobrym sposobem jest skontaktowanie się z nimi, gdy wciąż jesteś w trakcie tworzenia swojej strony. Możesz poprosić o opinię, cytat, a nawet zasugerować uwzględnienie części ich istotnych materiałów.
I zawsze bardzo pomaga, jeśli to, nad czym pracujesz, jest dla nich naprawdę interesujące.
Na przykład, gdy prowadziłem swojego bloga, skontaktowałem się z ponad 500 innymi blogerami i poprosiłem ich o udostępnienie części danych z Google Analytics do mojego małego badania. Ta prośba wzbudziła ich zainteresowanie i wielu z nich mi w tym pomogło.
Gdy moje badanie było gotowe i opublikowane, zadbałem o to, aby wysłać e-mail z informacją do wszystkich ponad 500 blogerów, do których pierwotnie się odezwałem. I właśnie tak ten artykuł stał się stroną na moim blogu z największą liczbą linków:

Zrzut ekranu z narzędzia Site Explorer.
Ale co najważniejsze, cała ciężka praca, którą włożyłem w to badanie, przyniosła mi szacunek wielu z tych blogerów. I ilekroć później kontaktowałem się z nimi z inną prośbą, nie byłem już „nikim” i byli bardziej otwarci na rozmowę.
Innymi słowy, Twoje Działania zewnętrzne e-mailowe będą znacznie skuteczniejsze, jeśli to, nad czym pracujesz, rzeczywiście zasługuje na uwagę ludzi.
W SEO używamy terminów „zasób, do którego można linkować” lub „Link-przynęta”, aby określić treści, które są strategicznie tworzone w celu przyciągania linków. Takie zasoby, do których można linkować, mogą przybierać wiele różnych form:
Wcześniej wspomniałem już o dwóch przykładach zasobów wartych linkowania: ankiecie wśród blogerów, którą zrobiłem na swoim blogu, oraz badaniu, które przeprowadziliśmy tutaj w Ahrefs. Więc pozwól, że pokażę Ci fajny przykład od kogoś innego.
Zespół Aira, agencji marketingu cyfrowego, co roku przygotowuje raport „The State of Link Building Report”, przeprowadzając ankietę wśród setek czołowych specjalistów z branży. Ten raport przyniósł im Linki zwrotne z ponad 600 różnych witryn:

A jeden z tych Linków zwrotnych pochodzi z samej strony głównej ahrefs.com (która ma Ocenę adresu URL równą 54):

Ich raport zawiera pewne dane bardzo korzystne dla naszej firmy, więc nie mogliśmy się powstrzymać, aby umieścić go na naszej stronie głównej. Wielu marketerów określa ten rodzaj Link-przynęty jako „ego bait”. Ale w przypadku Aira nie sądzę, aby było to zamierzone, ponieważ nie mogli z góry wiedzieć, jakie będą wyniki ich branżowego badania ankietowego.
Jak więc wdrożyć tę strategię budowania linków w praktyce?
Cóż, po pierwsze musisz wpaść na konkretny pomysł na stronę, która jest warta linku.
Możesz zacząć od prostego burzy mózgów na podstawie wspomnianej wcześniej listy typów zasobów, do których można linkować:
A jeśli nie uda Ci się wymyślić żadnych ciekawych pomysłów, zawsze możesz wrócić do analizowania stron konkurencji i sprawdzić, jakie typy zasobów wartych linkowania sprawdziły się u nich.
Tylko nie zapominaj, że nawet najlepsze zasoby, do których można linkować, trzeba promować, aby przyciągały linki. Bo ludzie nie mogą linkować do rzeczy, o których istnieniu nie wiedzą.
Porozmawiajmy więc szybko o promowaniu treści.
Mamy osobny artykuł z listą 21 taktyk promocji treści. Ale na razie chcę skupić Twoją uwagę tylko na następujących trzech:
I nie zapominaj promować starszych treści, wspominając o nich w swoich nowo opublikowanych materiałach.
Jak powiedział Ryan Holiday w swojej książce "Perennial Seller": "Tworzenie większej ilości pracy jest jedną z najskuteczniejszych technik marketingowych."
Ta taktyka Budowania linków jest przez niektórych specjalistów SEO źle postrzegana. Głównie dlatego, że niektórzy mają tendencję do przesadzania, aż staje się to spamerskie.
A jednak gościnne blogowanie to jeden z najpopularniejszych sposobów, w jaki specjaliści SEO budują dziś linki:
Jakie strategie przede wszystkim wykorzystujesz, aby pozyskiwać Linki zwrotne do swojej strony afiliacyjnej?
Na podstawie ankiety na Facebooku wśród 179 profesjonalistów SEO

Źródło: Matt Diggity
Nawet tutaj, na blogu Ahrefs, od czasu do czasu dopuszczamy wpisy gościnne. A nasi gościnni autorzy mogą linkować do niektórych własnych zasobów, o ile są istotne dla tematu wpisu. Oznacza to, że możesz budować linki za pomocą artykułów gościnnych w całkowicie uczciwy sposób.
Ale jak sprawić, aby Twoje treści zostały opublikowane na najpopularniejszych blogach w Twojej branży? Cóż, wystarczy, że zaproponujesz im naprawdę przekonujący pomysł na artykuł.
A oto prosta wskazówka, jak wpadać na pomysły na treści, którym trudno odmówić. Wystarczy, że znajdziesz kilku konkurentów bloga, dla którego chcesz pisać, i użyjesz narzędzia Content Gap, aby sprawdzić, jakie tematy przynoszą im dużo ruchu, a nie zostały poruszone na blogu, któremu składasz propozycję.
Na przykład szybka analiza Content Gap naszego bloga na tle blogów konkurencji ujawnia sporo świetnych tematów, z których oni mają ruch z wyszukiwania, a my nie.

Jeśli ktoś złożyłby przekonującą propozycję, że może napisać sensowny wpis na którykolwiek z tych tematów, bardzo trudno byłoby nam odmówić.
Nieco mniej znaną taktyką wpisów gościnnych jest znalezienie artykułu o słabych wynikach na blogu, dla którego chcesz pisać, i zaproponowanie jego przepisania od zera. Jeśli przekonasz ich, że możesz znacząco poprawić ten artykuł i ostatecznie będzie pozycjonował się wyżej w Google oraz przyniesie im więcej ruchu z wyszukiwania, jestem pewien, że trudno będzie im się oprzeć Twojej propozycji.
Jak znaleźć te strony o słabych wynikach? Po prostu otwórz raport Najlepsze strony w Site Explorer i użyj filtra „Traffic”:

Choć technicznie możliwe jest Budowanie linków wyłącznie dzięki odrobinie pomysłowości i kontu Gmail, istnieje wiele narzędzi do Budowania linków, które pomogą znacznie przyspieszyć i ułatwić proces pozyskiwania linków.
Oto kilka bezpłatnych:
A oto kilka narzędzi premium:
Gdy tłumaczę Budowanie linków komuś zupełnie nowemu, zawsze używam tej samej metafory. Bardzo trudno jest zdobyć przyjaciół, jeśli nie jesteś interesującą (i hojna) osobą. To samo dotyczy Twojej witryny: jeśli nie ma w niej nic ciekawego ani użytecznego, to dlaczego ktokolwiek miałby chcieć do niej linkować?
Dlatego wielu specjalistów SEO twierdzi, że nigdy proaktywnie nie buduje linków. Skupiają się po prostu na robieniu na swoich stronach rzeczy godnych uwagi, „wartych linkowania”, i promowaniu tej pracy wśród odpowiednich odbiorców. A linki pojawiają się naturalnie.
To wszystko ode mnie. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego przewodnika czujesz się naprawdę dobrze wyedukowany w temacie Budowanie linków. A jeśli lektura Ci się podobała i dotarłeś aż tutaj, proszę, wspomnij o mnie na Twitterze @timsoulo. To naprawdę wiele dla mnie znaczy.

Tim Soulo jest dyrektorem ds. marketingu w Ahrefs. Ma ponad 15 lat doświadczenia w branży marketingu cyfrowego i jest autorem wielu badań opartych na danych oraz praktycznych ram marketingowych, z których niektóre zyskały uznanie w całej branży. Lubi kwestionować konwencjonalną wiedzę na temat marketingu oraz dokonywać optymalizacji pod kątem prostoty i efektywności.
Zanim zaczniesz uczyć się SEO, musisz zrozumieć, jak działają wyszukiwarki.
Dowiedz się, jak skonfigurować witrynę pod kątem skuteczności SEO, i zapoznaj się z czterema głównymi aspektami SEO.
Punktem wyjścia w SEO jest zrozumienie, czego szukają Twoi klienci docelowi.
Dowiedz się, jak tworzyć treści, które zajmują wysokie pozycje w wyszukiwarkach.
W tym miejscu optymalizujesz swoje strony, aby pomóc wyszukiwarkom je zrozumieć.
Dzięki linkom wyszukiwarki odkrywają nowe strony i oceniają ich „autorytet”. Trudno jest pozycjonować na konkurencyjne hasła bez linków.
Ważne jest, aby upewnić się, że nie ma żadnych błędów technicznych, które uniemożliwiają Google dostęp do Twojej witryny i jej zrozumienie.
Dzisiaj nie można mówić o SEO bez wspomnienia o generatywnej AI.