
Autor: Ryan Law
Dyrektor ds. marketingu treści w Ahrefs
Dzisiaj nie można mówić o SEO bez wspomnienia o generatywnej AI.
Istnieje duża szansa, że po wpisaniu w Google dowolnego słowa kluczowego w wynikach wyszukiwania zobaczysz odpowiedź wygenerowaną przez AI. Wiele osób używa AI do publikowania treści pod kątem SEO — szybciej i taniej niż kiedykolwiek. Można nawet sprawdzić dowolną firmę i kupić jej produkty bezpośrednio przez asystentów AI, takich jak ChatGPT czy Perplexity.
W rezultacie pojawiło się nowe modne hasło: GEO, czyli Generative Engine Optimization — proces zwiększania widoczności w asystentach AI (takich jak ChatGPT). Największe serwisy informacyjne publikują już nawet sensacyjne nagłówki, takie jak:

Czy zatem generatywna AI zabiła SEO? Czy powinniśmy w mniejszym stopniu martwić się pozycjonowaniem w wyszukiwarkach, a skupić się raczej na optymalizacji nastawionej na silniki generatywne?
W żadnym razie. W rzeczywistości SEO jest bardziej istotne niż kiedykolwiek, ponieważ trzy filary SEO — tworzenie treści, budowanie linków i kondycja techniczna — są równocześnie kluczowe, by pojawiać się w wynikach wyszukiwania AI.
Jeśli chcesz przygotować się na przyszłość i zadbać o to, by Twoja marka była widoczna zarówno w wyszukiwarkach, jak i generatywnej AI, SEO to najlepszy punkt wyjścia.
Jeśli odetniemy się od całego szumu medialnego, SEO rzeczywiście wygląda dziś inaczej — i to w kilku istotnych kwestiach.
Jeśli chcę zaparzyć idealne espresso albo nauczyć się perfekcyjnie przycinać róże, częściej otworzę w tym celu ChatGPT niż Google. Asystenci AI oferują inny rodzaj doświadczenia związanego z wyszukiwaniem — bardziej osobiste i interaktywne w porównaniu z tradycyjną wyszukiwarką.

Nie jestem w tym odosobniony: w ciągu ostatnich dwóch lat ChatGPT urósł do 800 milionów aktywnych użytkowników tygodniowo. Istnieją też dziesiątki alternatywnych modeli, takich jak Perplexity, Claude, Gemini czy Grok — z których każdy ma miliony użytkowników. A dzięki funkcjom takim jak natychmiastowa finalizacja zakupu w ChatGPT istnieje możliwość wyszukiwania informacji, porównywania i kupowania produktów bezpośrednio w asystentach AI.
Ale mimo szybkiego wzrostu asystentów AI nie nastąpił żaden odpowiadający temu spadek korzystania z Google. U szczytu gorączki AI w 2024 roku roczna liczba wyszukiwań Google wzrosła o 22% — co stanowi 373 razy większą liczbę wyszukiwań dziennie niż w ChatGPT.

Większość osób korzysta z platformy ChatGPT i innych asystentów AI równocześnie z wyszukiwarką Google. Te dane pokazują, że w naszych działaniach ChatGPT nie powinien zastępować Google, ale należy się skupić zarówno na platformie ChatGPT, jak i Google.
Za sprawą AI pozyskiwanie ruchu organicznego z wyszukiwarki Google jest nieco trudniejsze niż kiedyś.
Główny winowajca: AI Overview. Ponad 20% wszystkich słów kluczowych w Stanach Zjednoczonych wyświetla obecnie funkcję AI Overview — odpowiedź wygenerowaną przez AI, która podsumowuje kilka najwyżej ocenianych wyników wyszukiwania (co zmniejsza potrzebę klikania w artykuły blogowe w celu zaspokojenia intencji wyszukiwania).
Jeśli znajdujesz na pierwszym miejscu w SERP, a wyszukiwarka oferuje funkcję AI Overview, to funkcja ta zmniejszy liczbę otrzymanych przez Ciebie kliknięć średnio o 34,5%.

Co istotne, ten trend rozpoczął się na długo przed erą AI.
W 2024 roku 60% wszystkich wyszukiwań w Google kończyło się bez kliknięcia. Wyszukiwania typu zero-click (wyszukiwania w Google, w których użytkownik otrzymuje żądaną odpowiedź bez kliknięcia w którykolwiek z wyników) rosną od lat dzięki takim elementom, jak:

Mniejszy ruch z Google nie oznacza braku ruchu. Dopóki witryny są w stanie pozyskiwać wystarczającą liczbę odwiedzin, by uzasadnić wysiłek wkładany w tworzenie treści, nadal warto to robić. SEO wciąż pozostaje niezwykle dochodowym kanałem marketingowym.
Wiele osób korzysta obecnie z generatywnej AI do tworzenia i publikowania treści pod kątem SEO.
W ankiecie przeprowadzonej wśród prawie 900 specjalistów ds. marketingu odkryliśmy, że aż 87% korzystało z pomocy generatywnej AI przy tworzeniu treści. Treści generowane przez AI były przeciętnie 4,7-krotnie tańsze niż treści pisane przez ludzi, co pozwalało firmom publikować o 47% więcej treści każdego miesiąca.
Być może więc nie dziwi, że oszacowaliśmy, iż 74% nowych stron internetowych opublikowanych w kwietniu 2025 zawierało pewną ilość treści generowanych przez AI. Ustaliliśmy też, że nie było korelacji między pozycją artykułu w wyszukiwarce a obecnością treści AI: treści generowane przez AI mogą osiągać (i faktycznie osiągają) dobre pozycje w wyszukiwarkach.
Ile stron jest tworzonych/wspomaganych przez AI


Za sprawą AI tworzenie treści pod kątem SEO stało się dostępne dla każdego. Jednocześnie można odnieść wrażenie, że konkurencja jest dziś większa niż kiedykolwiek. Ale co najważniejsze, wyszukiwarki takie jak Google (a także asystenci AI, np. ChatGPT) chcą promować i nagradzać wysokiej jakości treści tworzone przez ekspertów.
Jeśli zainwestujesz swoje umiejętności i energię w obszary, na których naprawdę dobrze się znasz, będziesz mieć wiele możliwości tworzenia treści znacznie lepszych niż przeciętne materiały generowane przez AI.
Wpływ generatywnej AI nie jest jednak wyłącznie negatywny: wiele taktyk SEO można realizować szybciej i wydajniej dzięki generatywnej AI.
Dzięki czemuś, co nazywa się serwerem MCP, możesz korzystać z asystentów ChatGPT lub Claude do „rozmowy” z Ahrefs i poprosić ich o wykonywanie typowych zadań SEO w Twoim imieniu, takich jak:
| Witryna | Ruch organiczny we wrześniu 2025 r. | Funkcja oceny domeny (DR) Ahrefs |
|---|---|---|
| madewell.com | 666,020 | 78 |
| ssense.com | 468,321 | 82 |
| reebok.com | 428,610 | 78 |
| belk.com | 417,738 | 74 |
| grailed.com | 324,965 | 76 |
| vineyardvines.com | 312,001 | 71 |
| cottonon.com | 295,383 | 74 |
| bonobos.com | 272,380 | 75 |
| dxl.com | 256,394 | 63 |
| forever21.com | 231,605 | 79 |
| yesstyle.com | 222,134 | 75 |
| stitchfix.com | 201,177 | 79 |
| boohooman.com | 191,050 | 69 |
W samym Ahrefs dodaliśmy mnóstwo przydatnych funkcji AI.
Możesz automatycznie generować pomysły na podstawowe słowa kluczowe za pomocą narzędzia Keywords Explorer; streszczać najwyżej notowane treści i wykorzystywać je do ulepszania artykułów w narzędziu AI Content Helper; a nawet analizować dowolną witrynę i sprawdzać, które z jej najlepiej działających stron są prawdopodobnie generowane przez AI — wszystko w narzędziu Site Explorer.
Jeśli lubisz eksperymentować z SEO, możesz nawet tworzyć własne aplikacje przy użyciu narzędzi do vibe codingu, takich jak Loveable i Replit, przekształcając złożone procesy SEO w proste narzędzia, z których każdy może korzystać.
Skoro tak wiele osób wciąż korzysta z wyszukiwarek takich jak Google, to SEO nadal ma znaczenie. Ale w erze generatywnej sztucznej inteligencji SEO jest jeszcze bardziej istotne, niż wielu osobom się wydaje — z jednego prostego powodu: SEO to także kręgosłup wyszukiwania AI.
Problemem generatywnej AI są halucynacje: narzędzia takie jak ChatGPT i Gemini są podatne na błędy oraz sfabrykowane twierdzenia, zwłaszcza w obszarach, w których ich wiedza jest niewielka.
Asystenci AI radzą sobie z tym problemem poprzez proces nazywany „ugruntowaniem”. Wiele zapytań — szczególnie tych, które wymagają świeżych, aktualnych informacji — powoduje, że asystent AI wykonuje wyszukiwanie w sieci, aby znaleźć użyteczne i istotne treści oraz uwzględnić je w swojej odpowiedzi.
Google Gemini używa do tego procesu wyszukiwarki Google, Microsoft Copilot bazuje na Bing, ChatGPT i Meta korzystają z obu, natomiast Claude wykorzystuje Brave. Poniżej przestawiamy przykład, w jaki sposób asystenci AI przeprowadzają wyszukiwania oparte na źródłach:

W związku z tym istnieje większe prawdopodobieństwo, że treści witryn, które w powiązanych obszarach zajmują wysokie pozycje w wyszukiwarkach, zostaną pobrane i wykorzystane przez asystentów AI.
Jeśli sprzedajesz ekspresy do kawy i uda Ci się osiągać wysokie pozycje w Google na frazy takie jak „najlepsze ekspresy do kawy dla początkujących” czy „jak dbać o Nespresso”, istnieje duża szansa, że Twoje treści i marka będą uwzględniane w rozmowach AI na podobne tematy.

To świetna wiadomość, bo już wiemy, jak osiągać wysokie pozycje w wyszukiwarkach — kryje się to pod nazwą SEO (i właśnie przeczytałeś całą książkę na ten temat).
Oznacza to, że Twoje starania mające na celu poprawę wyników SEO pomagają zarazem podnieść Twoją widoczność AI:
Jeśli nie masz pewności, na czym skoncentrować swoje wysiłki, to zawsze warto zainwestować w trzy filary SEO: tworzenie treści, budowanie linków i wzmianek oraz optymalizacja kondycji technicznej Twojej witryny.
Ważne jest, aby unikać myślenia zero-jedynkowego. Konkurencja w wyszukiwarce Google może być nieco większa (co przekłada się na nieco mniejszy ruch w przypadku wielu witryn), ale nawet mimo tych zmian Google pozostaje jednym z najlepszych kanałów marketingowych, jakie masz do dyspozycji.
Wyszukiwarka Google wciąż może kierować na Twoją stronę ogromne ilości istotnego, wartościowego ruchu. W istocie po przeanalizowaniu rozkładu ruchu na podstawie 71 tys. witryn okazało się, że wyszukiwarka Google była źródłem ruchu nr 1, odpowiadającym za prawie 42% całego ruchu na stronach (w porównaniu do zaledwie 0,29% ruchu generowanego przez wszystkich asystentów AI łącznie).

Warto jednak nie dać za wygraną i nie dopuścić do tego, by konkurencja zdominowała istotne słowa kluczowe. Nawet jeśli przestrzeń w wynikach wyszukiwania jest nieco ciaśniejsza niż kiedyś, nadal warto być największą marką. I choć SEO jest obecnie trochę trudniejsze bądź droższe niż kiedyś, wciąż może generować ogromny zwrot z inwestycji – a to jest przecież najważniejsze.
Generatywna AI rozwija się w zawrotnym tempie i trudno nadążyć za każdą zmianą.
Ale mam dobrą wiadomość. Osoby, które zajmują się SEO, są zwykle ciekawe świata, lubią eksperymentować i — bądźmy szczerzy — lubią rywalizację. Taką kombinację cech można nazwać „mózgiem SEO” — i to właśnie te umiejętności pozwolą Ci świetnie radzić sobie w niepewnej rzeczywistości, jaką AI stworzy w ciągu najbliższych kilku lat.
SEO i wyszukiwanie AI mają ze sobą wiele wspólnego, a wszystkie taktyki SEO, które omówiliśmy w tym przewodniku, są niezbędne, by poprawić Twoją widoczność w wyszukiwaniu AI. Ale nawet jeśli świat się zmieni i SEO oraz wyszukiwanie AI staną się odrębnymi obszarami, to nauczenie się SEO dziś jest najlepszym sposobem, aby przygotować się na jutro.
Wzmocnij swój „mózg SEO”, a wszystko jest możliwe.

Ryan Law jest dyrektorem ds. marketingu treści w Ahrefs. Ryan ma 13 lat doświadczenia jako twórca treści, strateg ds. treści, lider zespołu, dyrektor ds. marketingu, wiceprezes, CMO oraz założyciel agencji. Pomógł poprawić marketing treści i SEO dziesiątkom firm, wśród których wymienić można Google, Zapier, GoDaddy, Clearbit czy Algolia. Jest także powieściopisarzem oraz twórcą dwóch kursów z zakresu marketingu treści.
Zanim zaczniesz uczyć się SEO, musisz zrozumieć, jak działają wyszukiwarki.
Dowiedz się, jak skonfigurować witrynę pod kątem skuteczności SEO, i zapoznaj się z czterema głównymi aspektami SEO.
Punktem wyjścia w SEO jest zrozumienie, czego szukają Twoi klienci docelowi.
Dowiedz się, jak tworzyć treści, które zajmują wysokie pozycje w wyszukiwarkach.
W tym miejscu optymalizujesz swoje strony, aby pomóc wyszukiwarkom je zrozumieć.
Dzięki linkom wyszukiwarki odkrywają nowe strony i oceniają ich „autorytet”. Trudno jest pozycjonować na konkurencyjne hasła bez linków.
Ważne jest, aby upewnić się, że nie ma żadnych błędów technicznych, które uniemożliwiają Google dostęp do Twojej witryny i jej zrozumienie.
Dzisiaj nie można mówić o SEO bez wspomnienia o generatywnej AI.